Zewnętrzna identyfikacja chłopca

kontynuacja pracy podyplomowej z maja

Chcąc poznać opinie jego przyjaciół – przeprowadziłam na lekcji krótką ankietę dotyczącą jego osoby. Chłopiec nie był obecny podczas tych zajęć, gdyż nie chciałam go narażać na ewentualne dyskusje i komentarze dotyczące jego wady wymowy. Formularze wypełniło 25 osób:13 – dziewcząt i 12 – chłopców. Odpowiedzi były raczej zgodne, pokrywały się ze sobą, a ogólne wnioski ze spostrzeżeniami matki i innych nauczycieli.

Marcin należy do osób miłych, koleżeńskich, dobrych i spokojnych. Złości się tylko, gdy jest pytany przez kolegów o własne jąkanie – nie lubi o tym mówić. Denerwuje się, gdy ktoś się z niego naśmiewa, zaczepia go, przezywa; przeszkadza mu hałas, klasowe bójki i to, że się zacina. Nie zaczepia innych, jest cichy oraz podporządkowany i tylko czasami „gra’’ bohatera. Ogólnie jest bardzo lubiany w klasie, większości dziewcząt podoba się jego wrażliwość, subtelność oraz to, że naprawdę dobrze tańczy.

Marcin zalicza się do chłopców grzecznych i zadowolonych, nie lubi mówić o sobie, czasem stoi na uboczu, ale bardzo chętnie pomaga kolegom i koleżankom. Jest człowiekiem radosnym – cieszy się, gdy usłyszy coś miłego pod swoim adresem, dostanie dobrą ocenę, pochwałę, jakiś drobny prezent – powodem do szczęścia jest możliwość gry w piłkę nożną, a przede wszystkim wygrana.

Ze wszystkich przedmiotów szkolnych najbardziej lubi wychowanie fizyczne, a na tej lekcji szczególnie – piłkę nożną, jest zresztą kapitanem drużyny. Z chęcią uczęszcza też na lekcje języka polskiego – przypuszczam, że z powodu wyjątkowej „delikatności” wobec jego problemu. Nie przepada za sztuką (muzyka + plastyka), bo nie lubi śpiewać, przyrodą – bo nauczycielka niesympatyczna oraz językiem angielskim, gdyż jest „cienki” z tego przedmiotu.

Koledzy i klasowe koleżanki dostrzegają jąkanie Marcina, akceptują to – nie biorąc za jakiś poważny problem. Chętnie się z nim przyjaźnią  i uważają za zupełnie normalnego, zdrowego kolegę. Niektórzy jednak mu współczują z powodu wyzwisk i wyśmiewania, gdyż – jak twierdzą – właśnie to spotyka czasem Marcina.

Jąkanie towarzyszy chłopcu, gdy czyta lub odpowiada, gdy się spieszy lub jest o coś zapytany znienacka. Dzieci zauważyły również, że ich kolega płytko oddycha, czerwieni się dość często, blednie oraz unika wzroku – ale nie zawsze. Poza jąkaniem występują u Marcina współruchy  takie jak: wyginanie ust,

  • marszczenie brwi,
  • dreptanie nogami (jakby chciał odejść),
  • oraz dodatkowe ruchy głową.

Powyższe podsumowanie dowodzi, że wada Marcina jaką jest zacinanie się połączone z współruchami i silnymi blokami nie umniejsza jego wartości w oczach kolegów i koleżanek. Wydaje mi się nawet, że cechy osobowości chłopca wręcz przysparzają mu przyjaciół, ma on też powodzenie u dziewcząt i jest bardzo lubiany przez nauczycieli.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *